Nieodpłatna pomoc prawna, a radca prawny

Polscy politycy postanowili pomóc polskim obywatelom, którzy potrzebują porady prawnej. Kilka tygodni temu została podpisana ustawa z 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej.

radca prawnyWielu słysząc o tej inicjatywie uznało, że w końcu, od 1 stycznia 2016 roku, będą mogli udać się po profesjonalną poradę prawną bez konieczności płacenia. Nie będzie to jednak takie łatwe, ponieważ ustawodawca ograniczył zakres odbiorców do osób potrzebujących szczególnego wsparcia państwa (art. 4 ust. 1 ustawy). Przede wszystkim są to osoby, którym zostało przyznane świadczenie z pomocy społecznej na podstawie ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej, ale pomoc prawna dla tej grupy obywateli będzie ograniczona terminem 12 miesięcy, od dnia otrzymania świadczenia z pomocy społecznej. Zadowoleni z uchwalenia omawianej ustawy będą również posiadacze Karty Dużej Rodziny, studenci do 26 roku życia oraz emeryci, a także kombatanci i weterani (podstawa prawna w przypadku weteranów to ustawa o weteranach działań poza granicami państwa). Ostatnią grupą uprawnioną do nieodpłatnej pomocy prawnej będą osoby będące ofiarami klęsk żywiołowych, katastrof naturalnych lub awarii technicznych, które znalazły się w sytuacji zagrożenia lub poniosły straty.

 

Tyle w temacie osób uprawnionych. Teraz najważniejsze dla tych wybranych przed ustawodawcę, czyli zakres przedmiotowy pomocy (art. 3 ustawy). Będzie ona dotyczyła przede wszystkim:
a) poinformowania osoby uprawnionej o obowiązującym stanie prawnym, o przysługujących jej prawach i nałożonych na nią obowiązkach,
b) wskazania sposoby rozwiązania jej problemu,
c) udzielenia pomocy w sporządzeniu projektu pisma w sprawach z punktów a i b, ale z wyłączeniem pism procesowych w toczącym się postępowaniu przygotowawczym lub sądowym i pism w toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym
d) sporządzenie pisma o zwolnieniu od kosztów, ustanowienie pełnomocnika z urzędu w postępowaniu sądowym lub sądowoadministracyjnym.

 

Ustawę będą wykonywać powiaty

radca prawnyUstawę o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej będą realizować samorządy, dokładnie zadanie zostało umiejscowione na poziomie powiatów. Będzie top zadanie zlecone powiatom. Adwokat lub radca prawny będą podpisywać umowę o udzielaniu pomocy właśnie z tym szczeblem samorządu. Umowa będzie wskazywała przede wszystkim miejsce, czas udzielania pomocy, ureguluje również wynagrodzenie oraz określenie sposobu korzystania z lokalu, w którym będzie usytuowany punkt nieodpłatnej pomocy prawnej. Udzielający pomocy będzie oczywiście zobowiązany do wykonywania papierkowej roboty, czyli dokumentowania czasu trwania pomocy, formy oraz dziedziny, której dotyczyła porada (art. 7 ust. 1 ustawy). Nieodpłatna pomoc prawna będzie odbywać się pięć dni w tygodniu, przynajmniej przez cztery godziny. Będzie mogła się odbywać w więcej niż jednym punkcie na terenie powiatu. Podpisanie umowy będzie poprzedzone podpisaniem porozumienia pomiędzy powiatem a okręgową radą adwokacką i radą okręgowej izby radców prawnych w kwestii liczby radców prawnych i adwokatów udzielających pomocy, w celu równomiernego rozłożenia tej pomocy, a także wskazania przedstawicieli tych zawodów do udzielania nieodpłatnej pomocy prawnej. Nieodpłatną pomoc prawną, według art. 11, może udzielać także pozarządowa prowadząca działalność pożytku publicznego. Przy trzech punktach w powiecie udzielającej nieodpłatnej pomocy prawnej jeden z tych punktów należy właśnie powierzyć takiej organizacji. W takim punkcie pomocy prawnej może udzielać doradca podatkowy, pod warunkiem, że nie dotyczą one prowadzenia działalności gospodarczej albo osoba osoba, która ma wykształcenie prawnicze i trzyletnie doświadczenie w wykonywaniu wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z pomocą prawną.

 

Brak skoordynowania obecnej ustawy z poprzednimi

radca prawnyPodsumowując regulację prawną uchwaloną kilka tygodni temu można odnieść wrażenie, że ustawodawca miał dobre chęci, ale nie skoordynował nowej ustawy z obecnym systemem zwolnień od kosztów sądowych, wniosków o umorzenie kosztów sądowych czy nawet ustanawiania profesjonalnego pełnomocnika z urzędu. Zakres przedmiotowy pomocy został określony w sposób wąski, aby nie dublował się z obecną pomocą państwa po udzieleniu zwolnienia od kosztów sądowych, jednakże może to spowodować zagubienie obywatela w gąszczu „pomocy prawnej”. Uprawnieni do pomocy będą zdziwieni mnóstwem wymagań formalnych w całym procesie udzielania porad. Wszystkie te okoliczności prawdopodobnie spowodują, że ustawa nie będzie działać za dobrze, a może nawet w ogóle pozostanie na papierze, jeżeli powiaty nie podejmą merytorycznej współpracy z organami prawniczych samorządów zawodowych.